W październiku w wielu domach w Radomiu ruszają kotły i grzejniki, a razem z nimi pojawia się pytanie: skąd te krople na folii, wilgotne plamy na skosach i zapach stęchlizny na strychu? Nie zawsze winny jest przeciek. Poniżej rozprawiamy się z najczęstszymi mitami o wilgoci na poddaszu, z myślą o domach w Józefowie, Wośnikach i Idalinie oraz w Jedlni-Letnisku, Pionkach i Skaryszewie.
Mit 1: mokre poddasze to zawsze dziurawy dach
Fakt: bardzo często to skraplanie, a nie przeciek. Ciepłe powietrze z domu niesie parę wodną z kuchni, łazienki i oddychania domowników. Gdy przenika przez nieszczelności w suficie lub w paroizolacji i trafia na zimną warstwę pod pokryciem, para zamienia się w wodę. Efekt wygląda jak przeciek, ale pojawia się także w suche, mroźne dni.
Prosta wskazówka: jeśli plamy rosną po deszczu, to raczej przeciek. Jeśli pojawiają się po chłodnych nocach i przy intensywnym ogrzewaniu, przyczyną może być kondensacja.
Mit 2: im szczelniej zamknięty strych, tym cieplej i suszej
Fakt: przestrzeń pod pokryciem musi oddychać. Zatkane wloty pod okapem, zasłonięte kratki w szczytach albo wełna dociśnięta do membrany odcinają przepływ powietrza, a wtedy wilgoć nie ma którędy uciec. Szczelna ma być paroizolacja od strony pomieszczeń, a nie wentylacja dachu.
W starszych domach w Radomiu, gdzie poddasze adaptowano po latach, zdarza się, że ocieplenie ułożono bez szczeliny wentylacyjnej. Taki dach może latami działać poprawnie w lecie i sprawiać kłopoty każdej zimy.
Mit 3: las wokół domu nie ma znaczenia
Fakt: otoczenie ma wpływ. Działki w Jedlni-Letnisku i w okolicy Pionek leżą przy Puszczy Kozienickiej, a podobnie zacienione bywają domy na obrzeżach Radomia. Połać, na którą rzadko pada słońce, wolniej schnie po deszczu i rosie. Igły i liście zalegające w koszach i przy okapie zatrzymują wilgoć i mogą zatykać wloty powietrza. Na takich dachach wentylacja i czystość okapów są ważniejsze niż na domu stojącym w pełnym słońcu.
Mit 4: folia na krokwiach rozwiązuje każdy problem
Fakt: liczy się rodzaj folii i sposób ułożenia. Membrana paroprzepuszczalna pod pokryciem pozwala parze uchodzić na zewnątrz, ale starsze, niskoparoprzepuszczalne folie wymagają szczeliny wentylacyjnej nad ociepleniem. Pomylenie tych rozwiązań albo uszkodzenie membrany przy pracach na poddaszu to częsta przyczyna wilgoci. Nie da się tego ocenić z dołu, trzeba zajrzeć pod pokrycie lub do wnętrza ocieplenia.
Mit 5: trochę wilgoci zimą to normalne, wiosną wyschnie
Fakt: powtarzające się zawilgocenie niszczy dach od środka. Mokra wełna traci właściwości izolacyjne, więc ogrzewanie kosztuje więcej. Drewno więźby, które co zimę nasiąka, sprzyja rozwojowi grzybów. Na suficie pojawia się pleśń, która wraca mimo malowania. Lepiej znaleźć przyczynę teraz, w październiku, niż szukać jej w lutym przy mrozie.
Mit 6: okno dachowe zaparowane od środka jest nieszczelne
Fakt: zaparowana szyba częściej świadczy o zbyt wilgotnym powietrzu w pomieszczeniu niż o wadzie okna. Okna dachowe są pochylone i mają chłodniejszą powierzchnię niż okna pionowe, więc para skrapla się na nich jako pierwsza. Pomaga otwarty nawiewnik w ramie, sprawna wentylacja w domu i grzejnik pod oknem lub w jego pobliżu.
Inaczej jest, gdy woda pojawia się na ościeżu, płynie spod kołnierza albo plami sufit pod oknem po deszczu. Wtedy winny bywa kołnierz uszczelniający, źle wyprowadzona membrana wokół okna albo uszkodzona obróbka. Takiego miejsca nie warto zostawiać na zimę, bo woda w ościeżu niszczy płyty kartonowo-gipsowe i ocieplenie.
Co sprawdzić na początku sezonu grzewczego
Kilka rzeczy możesz obejrzeć samodzielnie, bez wchodzenia na dach:
- czy na nieocieplonym strychu na spodzie pokrycia lub folii nie widać kropel albo szronu po chłodnej nocy
- czy wloty powietrza pod okapem nie są zatkane liśćmi, igłami lub gniazdami
- czy kratki wentylacyjne w szczytach nie zostały zasłonięte
- czy wentylacja w łazience i kuchni działa, a wywiew nie kończy się na strychu
- czy na skosach poddasza nie pojawiają się plamy w narożnikach i przy oknach dachowych
- czy w bloku na Ustroniu, Gołębiowie czy Michałowie lokatorzy ostatniego piętra nie zgłaszają zawilgoceń przy stropodachu
Kiedy wezwać dekarza
Jeśli wilgoć wraca mimo wietrzenia, plamy rosną albo nie wiesz, czy to przeciek czy skraplanie, warto zlecić oględziny. Sprawdzimy szczelność pokrycia, drożność wentylacji i stan ocieplenia. Zakres prac opisujemy na stronach izolacja termiczna i wentylacja poddasza oraz naprawa przecieków dachowych. Orientacyjne stawki znajdziesz w cenniku.
Najczęstsze pytania
Jak odróżnić przeciek od skraplania?
Przeciek zwykle pojawia się po deszczu lub roztopach w tym samym miejscu. Skraplanie częściej występuje po mroźnych nocach, na większej powierzchni i przy intensywnym ogrzewaniu.
Czy wystarczy częściej wietrzyć mieszkanie?
Wietrzenie pomaga ograniczyć ilość pary w domu, ale nie naprawi zatkanej wentylacji dachu ani źle ułożonej folii.
Czy mokre ocieplenie trzeba wymienić?
Zależy od skali i czasu zawilgocenia. Najpierw usuwa się przyczynę, potem ocenia, czy wełna wyschnie, czy trzeba ją wymienić.